Polak napisał aplikację wykrywającą okulary z kamerą. Przed prawem odpowiada jednak ten, kto je nosi
ZuckOff wychwytuje sygnał Bluetooth okularów Mety, Oakleya i Snapa. Polski urząd ochrony danych już w sierpniu napisał, że za nagranie obcej osoby odpowiada ten, kto okulary nosi. Miesiąc później hamburskie laboratorium pokazało, dlaczego to ma znaczenie.
Na skróty
- Paweł Szydłowski napisał aplikację ZuckOff, która wykrywa sygnał Bluetooth okularów Ray-Ban Meta, Oakley Meta i Snap Spectacles.
- Aplikacja nie mówi, czy ktoś nagrywa, ani z której strony. Podaje tylko przybliżoną odległość.
- Hamburski organ ochrony danych znalazł w aplikacji okularów puste tabele o nazwach odnoszących się do twarzy. Rozpoznawania twarzy dziś nie ma, ale fundament pod nie jest zbudowany.
- Polski UODO ogłosił 13 sierpnia 2026, że odpowiedzialność za gromadzenie i rozpowszechnianie danych ponosi użytkownik sprzętu, nie producent.
- Urząd zaleca uprzedzanie osób w pobliżu. Badanie z Hamburga pokazuje, że dioda, która ma to robić, w świetle dziennym jest ledwo widoczna.
Telefon wycelowany w twarz widać z daleka. Okularów z kamerą nie widać wcale, bo wyglądają jak model, który leży w każdym optyku od lat siedemdziesiątych. Polski programista napisał aplikację, która wychwytuje ich obecność. Dużo ważniejsze jest jednak to, co znalazł w tych samych okularach niemiecki organ ochrony danych.
Co ZuckOff potrafi, a czego nie
Paweł Szydłowski napisał aplikację ZuckOff, opisaną 15 września przez CyberDefence24. Program nasłuchuje sygnałów Bluetooth i rozpoznaje identyfikatory producentów oraz nazwy urządzeń powiązane z okularami Ray-Ban Meta, Oakley Meta i Snap Spectacles.
Autor jest uczciwy co do granic. Wykrycie sygnału nie znaczy, że ktoś właśnie nagrywa. Cisza nie znaczy, że nikt nie nagrywa. Siła sygnału mówi o przybliżonej odległości, ale nie wskazuje kierunku. Okulary hałasują najgłośniej przy włączaniu, parowaniu i wyjmowaniu z etui, ale część modeli pozostaje cicha przez cały czas noszenia.
Aplikacja nie wyłącza cudzej kamery i nie przejmuje nad nią kontroli. Jest sygnalizatorem, nie tarczą.
Co znaleziono w środku okularów Mety
Hamburski rzecznik ochrony danych Thomas Fuchs zlecił badanie modelu Meta Wayfarer pierwszej generacji. Raport opisał 13 września serwis Heise. Pamięć urządzenia okazała się zamknięta, a ruch aplikacji zaszyfrowany, ale w bazie danych aplikacji na telefonie badacze znaleźli struktury tabel o nazwach odnoszących się do twarzy, grup twarzy i par dopasowanych z niską pewnością.
Tabele były puste. Rozpoznawania twarzy dziś w tych okularach nie ma. Fundament pod automatyczne dopasowywanie osób jest jednak już zbudowany. Badacze bezpieczeństwa zdołali zresztą na krótko odblokować taką funkcję, a Meta odpowiedziała cichą aktualizacją.
Osobno raport ocenia skuteczność diody, która ma ostrzegać osoby postronne. Biała dioda jest w świetle dziennym ledwo widoczna, a bezpośrednich rozmów z asystentem czasem nie sygnalizuje wcale. Zabezpieczenie, które ma blokować nagrywanie przy zasłoniętej diodzie, daje się oszukać folią albo nakładką. Raz rozpoczęte nagranie leci dalej, nawet gdy diodę zaklei się później.
Kto odpowiada, gdy na nagraniu jest obca osoba
Tu jest sedno całej sprawy i część, o której w opisach aplikacji nie ma ani słowa. RODO zwalnia osoby prywatne z obowiązków, dopóki nagrywają w ramach czynności o charakterze osobistym lub domowym. To wyłączenie przestaje obowiązywać, gdy ktoś filmuje obce osoby w przestrzeni publicznej albo publikuje takie nagranie w mediach społecznościowych.
Hamburski organ stawia sprawę wprost: w takiej sytuacji noszący okulary staje się w pełni odpowiedzialnym administratorem danych osobowych. Ze wszystkimi obowiązkami, jakie z tego wynikają.
Skala zjawiska kontra skala wiedzy o odpowiedzialności
7 mln
okularów z AI sprzedanych na świecie w 2025 roku, dane EssilorLuxottica
2021
rok, w którym irlandzki i włoski organ ochrony danych zakwestionowały skuteczność diody ostrzegawczej
EssilorLuxottica, właściciel marek Ray-Ban i Oakley, podała wynik sprzedaży w raporcie za 2025 rok. Pytanie o skuteczność ostrzegania wisi od pięciu lat.
Polski urząd napisał to samo miesiąc wcześniej
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych ogłosił ostrzeżenie o inteligentnych okularach 13 sierpnia 2026 roku, czyli miesiąc przed raportem z Hamburga. Rozstrzygnięcie jest identyczne, tylko sformułowane krócej.
„To użytkownik takiego sprzętu ponosi odpowiedzialność za gromadzenie i rozpowszechnianie danych.”
Urząd przypomina, że każde przetwarzanie danych w celach innych niż czysto osobiste lub domowe podlega zasadom RODO. Odpowiada za nie ten, kto nosi sprzęt, a nie producent, który go zaprojektował. Wśród wymienionych zagrożeń są nagrywanie bez wiedzy i zgody osób w pobliżu, przesyłanie danych do państw spoza Unii bez odpowiedniej ochrony, łączenie i analizowanie nagrań przez narzędzia sztucznej inteligencji oraz bezprawna publikacja materiału.
UODO podaje też cztery zalecenia: wyłączać funkcję nagrywania po użyciu, uprzedzać osoby w pobliżu, uzyskać zgodę przed udostępnieniem materiału i nie używać okularów tam, gdzie prywatność jest szczególnie potrzebna. Wymienia toalety, gabinety lekarskie i szkoły. Za przykład skali bierze badanie francuskiego organu ochrony danych, w którym ryzyko dla prywatności dostrzega 67 procent pytanych.
Warto zestawić pierwsze zalecenie z ustaleniem z Hamburga. Urząd każe uprzedzać osoby w pobliżu, a badanie laboratoryjne pokazuje, że jedyny mechanizm uprzedzania wbudowany w okulary, czyli biała dioda, w świetle dziennym jest ledwo widoczny. Cały sens aplikacji ZuckOff leży dokładnie w tej luce.
Źródła
- Urząd Ochrony Danych Osobowych, „Inteligentne okulary rodzą ryzyko dla prywatności — UODO ostrzega", 13.08.2026 (źródło pierwotne)
- CyberDefence24, Piotr Pilewski, „Okulary Mety na cenzurowanym. Polak stworzył aplikację ZuckOFF", 15.09.2026
- Heise, Stefan Krempl, „DSGVO vs. Smart Glasses: Warum Ray-Ban-Meta-Träger haftbar gemacht werden können", 13.09.2026, na podstawie raportu hamburskiego organu ochrony danych (źródło pierwotne raportu)
- The Information, „Meta to Launch Camera-Free Smart Glasses Amid Mounting Privacy Concerns", 15.09.2026
Czy ten tekst Ci pomógł?
Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.