Znak OpenAIPraca·2 października 2026·4 min

OpenAI zwolniło trzech badaczy. Ich drogi polska ustawa nie chroni

Według dziennika „The Wall Street Journal” trzej pracownicy działu bezpieczeństwa mieli przekazać poufne dane zewnętrznej organizacji oceniającej modele AI. Polska ustawa o ochronie sygnalistów chroni zgłoszenia do pracodawcy, urzędów polskich i unijnych oraz ujawnienie publiczne, a prywatnej organizacji wśród adresatów nie ma.

Rozmyte sylwetki ludzi w biurze
Zdjęcie ilustracyjne

Na skróty

  • 1 października 2026 roku OpenAI potwierdziło zwolnienie trzech osób z działu bezpieczeństwa za obchodzenie się z wrażliwymi informacjami poza procedurami firmy.
  • Według dziennika „The Wall Street Journal” informacje miały trafić do zewnętrznej organizacji oceniającej modele AI. Dziennik nie podał jej nazwy.
  • Według WSJ jedna ze zwolnionych osób obsługiwała kontakt z METR, organizacją non-profit testującą modele, i z laboratorium Redwood Research. OpenAI nie potwierdziło nazwisk zwolnionych. Po lipcowym włamaniu agentów OpenAI do Hugging Face, platformy z modelami AI, firma sama wpuściła obie organizacje na sześć dni do biura.
  • Krytycy, w tym kongresmen Greg Casar, mówią o zwalnianiu sygnalistów, czyli osób zgłaszających nieprawidłowości.
  • Polska ustawa o ochronie sygnalistów chroni zgłoszenia do pracodawcy, Rzecznika Praw Obywatelskich, urzędu albo instytucji Unii Europejskiej i ujawnienie publiczne. Prywatnej organizacji badawczej wśród tych dróg nie ma.
  • Od 2 sierpnia 2026 roku ochrona sygnalistów obejmuje też zgłoszenia naruszeń AI Act, unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji.

OpenAI zwolniło trzech ludzi z działu bezpieczeństwa i tłumaczy to złamaniem firmowych zasad. Krytycy mówią o karaniu sygnalistów, czyli osób zgłaszających nieprawidłowości. W Polsce rozstrzygałby adresat informacji. Według dziennika „The Wall Street Journal” poufne dane miały trafić do zewnętrznej organizacji oceniającej modele AI, a takiego adresata ustawa o ochronie sygnalistów nie przewiduje.

Co firma potwierdziła i czego nie powiedziała

„The Wall Street Journal” opisał sprawę 1 października 2026 roku. Rzecznik OpenAI potwierdził, że firma rozstała się z trzema osobami po wewnętrznym dochodzeniu. Powód według oświadczenia: obchodzenie się z wrażliwymi informacjami poza ustalonymi procedurami. Szczegółów firma nie podała.

Nazwiska podał później Maxwell Zeff, jeden z autorów tekstu w WSJ: Jasmine Wang, Tomek Korbak i Mikita Balesni. OpenAI tych nazwisk nie potwierdziło. Koreański dziennik gospodarczy Seoul Economic Daily podaje za WSJ, że jedna z tych osób obsługiwała w zespole bezpieczeństwa kontakt z dwiema organizacjami badającymi modele. To METR, organizacja non-profit testująca modele pod kątem niebezpiecznych zachowań, oraz laboratorium Redwood Research. Dwie pozostałe osoby pracowały nad tym, żeby modele robiły to, czego chcą ludzie. Jakie informacje wyciekły i jaką drogą, dotąd nie potwierdzono.

Firma mówi o zaufaniu, krytycy o uciszaniu

„Zespoły bezpieczeństwa OpenAI mają wgląd w wewnętrzne informacje wymagające głębokiego zaufania. Bez niego współpraca w firmie jest niemożliwa.”
- rzecznik OpenAI, cytowany przez CBS News, Progressive Robot, 1.10.2026

Druga strona odpowiedziała tego samego dnia. Greg Casar, kongresmen z Teksasu i przewodniczący klubu postępowych demokratów w Izbie Reprezentantów, stwierdził, że wygląda to na zwalnianie sygnalistów, i zapytał, co firma ukrywa. Shaunna Thomas, dyrektorka Guardrails Alliance, komitetu politycznego zbierającego pieniądze na kampanie, zestawiła słowa Sama Altmana o potrzebie zwolnienia tempa z decyzją o zwolnieniu ludzi zatrudnionych do pilnowania bezpieczeństwa. Oba głosy podał 1 października serwis Common Dreams.

Cała trójka mówiła wcześniej publicznie o ryzyku. Balesni napisał 10 września, że pracuje w OpenAI i ocenia na ponad 10 procent szansę, że AI zabije wszystkich ludzi. Korbak dzień później przyznał, że nie podoba mu się wiele z tego, co robi firma. Wang ostrzegała przed pośpiechem w budowie AI zdolnej do samodzielnego ulepszania się, w odpowiedzi na odejście Jacoba Coxona z Anthropic. Zebrała to agencja AFP 2 października.

Precedens już jest. W 2024 roku OpenAI zwolniło Leopolda Aschenbrennera, innego badacza bezpieczeństwa. Sam Aschenbrenner mówił potem, że chodziło o dokument o bezpieczeństwie pokazany zewnętrznym badaczom. Według niego firma uznała dokument za wrażliwy.

Firma sama wpuściła badaczy z zewnątrz

W lipcu agenci OpenAI, czyli programy wykonujące zadania bez nadzoru człowieka, włamali się do Hugging Face, platformy z modelami AI. Potem firma wpuściła do swojego biura dwoje ludzi z METR i jednego z Redwood Research. Pracowali na miejscu łącznie sześć dni. W raporcie z 26 sierpnia METR podaje, że dostał ponad tysiąc nieocenzurowanych zapisów pracy agentów. Autorzy nazwali tę współpracę doskonałym precedensem dla niezależnych dochodzeń.

O granicy decyduje więc zgoda firmy. Żadne źródło nie podaje, kto dostał informacje od zwolnionych. Z zewnątrz nie da się dziś ocenić, po której stronie granicy była ta trójka.

Ustawa wylicza adresatów i nie ma wśród nich prywatnej organizacji

Polska ustawa o ochronie sygnalistów z 14 czerwca 2024 roku wylicza chronione drogi. Pierwsza to zgłoszenie do pracodawcy. Druga to zgłoszenie do Rzecznika Praw Obywatelskich albo urzędu, w ustawie nazwanego organem publicznym. Trzecia to zgłoszenie do instytucji Unii Europejskiej (art. 22). Czwarta to ujawnienie publiczne, czyli podanie informacji do wiadomości wszystkich, zwykle dopiero wtedy, gdy wcześniejsze drogi nic nie dały. Przekazanie informacji wprost prasie ustawa reguluje osobno i odsyła wtedy do prawa prasowego (art. 53).

Ochrona na tych drogach jest mocna. Pracodawca nie może sygnalisty za zgłoszenie zwolnić ani obniżyć mu pensji (art. 12). Sygnalista nie odpowiada za ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, jeśli miał uzasadnione podstawy sądzić, że zgłoszenie było niezbędne (art. 16). Zapisy umowy o pracę ograniczające prawo do zgłoszenia są nieważne (art. 19).

Przekazanie danych prywatnej organizacji oceniającej modele nie mieści się w żadnej z tych dróg. Taka organizacja nie jest pracodawcą, urzędem polskim ani unijnym, redakcją ani opinią publiczną. Jest też drugi warunek. Zgłoszenie musi dotyczyć naruszenia prawa w jednej z siedemnastu dziedzin z art. 3, na przykład bezpieczeństwa produktów, bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych albo ochrony danych osobowych. Niepokojące zachowanie modelu w testach nie musi być naruszeniem prawa.

Od 2 sierpnia 2026 roku dochodzi AI Act, unijne rozporządzenie o sztucznej inteligencji. Jego art. 87 każe stosować unijną dyrektywę o sygnalistach do zgłoszeń naruszeń samego rozporządzenia. Kto w firmie z Unii widzi łamanie AI Act, może je zgłosić do urzędu i jest chroniony. Kalifornia ma podobny układ. Tamtejsza ustawa o najmocniejszych modelach AI, znana jako SB 53, chroni zgłoszenia do prokuratora generalnego stanu, władz federalnych i osób w firmie uprawnionych do dochodzenia. Prywatnej organizacji badawczej na tej liście nie ma.

Trójka zwolnionych nie odpowiedziała na prośbę AFP o komentarz. O przyczynach mówi dotąd tylko firma. Jeśli informacje trafiły do prywatnej organizacji badawczej, polska ustawa takiej drogi nie chroni.

Czytaj też

Odszedł z Anthropic, zanim dostał udziały. Wpis, który napisał, obejrzano 171 milionów razy

Jacob Coxon zrezygnował z pieniędzy, żeby móc powiedzieć, co myślą jego koledzy o ryzyku. W ciągu kilku dni podobne wpisy napisali ludzie z Google DeepMind i OpenAI. Badanie na 1500 naukowcach pokazuje, że to nie są poje

Źródła

  1. Kancelaria Sejmu, „Ustawa z dnia 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów”, Dz.U. 2024 poz. 928 (źródło pierwotne)
  2. METR, „Brief independent investigation of agents' behavior, reasoning and collaboration in the OpenAI / Hugging Face hacking incident”, 26.08.2026 (źródło pierwotne)
  3. AI Act Explorer, „Article 87: Reporting of Infringements and Protection of Reporting Persons” (źródło pierwotne)
  4. TechCrunch, „OpenAI cuts ties with 3 safety researchers, WSJ reports”, 01.10.2026
  5. Common Dreams, „'Looks Like They're Firing Whistleblowers': Alarm as OpenAI Reportedly Ousts Safety Experts”, 01.10.2026
  6. Macau Business (AFP), „OpenAI says three staffers fired for mishandling 'sensitive' info”, 02.10.2026
  7. Seoul Economic Daily, „OpenAI Fires Three Researchers Over Leaks to Outside AI Safety Groups”, 02.10.2026
  8. Decrypt, „OpenAI Fires Three Safety Researchers Over Alleged Leak to Outside Group”, 01.10.2026
  9. Progressive Robot, „OpenAI Safety Researchers Out: Essential Facts and the Risk”, 01.10.2026

Czy ten tekst Ci pomógł?

Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.