Dzieci i szkoła·28 września 2026·5 min

Przy ocenianiu z pomocą AI całą ochronę studenta niesie podpis prowadzącego. Australijski badacz ostrzega, że to za mało

Co najmniej pięć australijskich uczelni dopuszcza AI do oceniania pod warunkiem, że wynik zatwierdza prowadzący. Ten sam podpis może wyjąć program spod unijnych wymogów wysokiego ryzyka i spod art. 22 RODO, a zasady UJ i UW o AI przy ocenianiu mówią tylko o wykrywaczach.

Na skróty

  • Western Sydney University, Newcastle, Deakin, RMIT i Adelaide pozwalają prowadzącym oceniać prace z pomocą AI, ale ocenę ma zatwierdzić człowiek.
  • Na egzaminie z prawa karnego pięciu asystentów oceniło dziesięć prac napisanych przez AI i żaden nie podejrzewał, że pisała je maszyna.
  • AI Act uznaje programy do oceny efektów uczenia się za systemy wysokiego ryzyka od 2 grudnia 2027, ale zwalnia narzędzia tylko poprawiające albo przygotowujące pracę człowieka.
  • Art. 22 RODO chroni przed decyzją wydaną wyłącznie przez automat, a podpis prowadzącego formalnie zmienia ocenę w decyzję człowieka.
  • Zasady UJ z 27 listopada 2025 i UW z 8 grudnia 2023 pozwalają oceniającym używać wykrywaczy AI, a o ocenianiu z pomocą AI nie mówią nic więcej.
  • Prawo rezygnacji z oceniania przez AI, przyjęte w Newcastle, działa bez względu na czujność oceniającego.

Pięciu asystentów oceniało egzamin z prawa karnego na australijskiej uczelni. W stosie było dziesięć prac napisanych przez AI i przepisanych ręcznie do zeszytów egzaminacyjnych. Po ocenieniu żaden z nich nie podejrzewał, że którąkolwiek pisała maszyna. Autor tego doświadczenia ostrzega dziś przed drugą połową koła: prowadzącymi, którzy oceniają prace z pomocą AI.

Armin Alimardani wykłada prawo i technologię w Western Sydney University. Według Guardiana z 27 września 2026 jego uczelnia jest jedną z kilku pozwalających pracownikom używać AI przy ocenianiu i pisaniu komentarzy do prac. Guardian wymienia jeszcze cztery: Newcastle, Deakin, RMIT i Adelaide. Uniwersytety w Sydney i Melbourne oraz UNSW nie dopuszczają AI do oceniania, choć na zajęciach je dopuszczają. Krytycy nazywają to kołem bylejakości: student oddaje pracę z AI, prowadzący ocenia ją z AI.

Egzamin z prawa karnego, Uniwersytet w Wollongong, 2023

10

prac napisanych przez AI wśród prac studentów

0

asystentów, którzy po ocenieniu podejrzewali udział AI

Badanie opublikowane w 2024 w piśmie Law, Innovation and Technology. Egzamin pisało 225 studentów.

Wszystkie zasady opierają się na jednym człowieku

Deakin pozwala używać AI do wsparcia oceniania, ale zabrania nim wystawiać oceny. Rzecznik Western Sydney University przypomina, że za punkty, oceny i komentarze odpowiada pracownik. Najdokładniejsze zasady ma Newcastle. Jej polityka w punktach 35–37 wymaga, żeby prowadzący zatwierdził wynik programu, zanim trafi on do studenta. Studentów trzeba uprzedzić przed terminem oddania pracy. Każdy może z oceniania przez AI zrezygnować.

Alimardani nie wierzy w samo zatwierdzanie. Jego rachunek: stu wykładowców dostaje program i polecenie, żeby sprawdzać każdy wynik. Osiemdziesięciu posłucha. Dwudziestu nie. Zjawisko nazywa dryfem weryfikacji. Po kilku trafnych ocenach przepracowany sprawdzający czyta coraz mniej uważnie, a zmyślenia programu przechodzą jako fakty.

Sam widzi dla AI inną rolę: drugiej pary oczu. Buduje modele wyłapujące niespójności w ocenach wystawionych przez ludzi. Pod swoim tekstem w The Conversation z 2024 ujawnił krótkoterminową umowę konsultanta z OpenAI.

AI Act uznaje ocenianie przez AI za wysokie ryzyko. Pomocnika z tej kategorii wyjmuje

Załącznik III do AI Act, punkt 3 litera b, wpisuje do systemów wysokiego ryzyka programy do oceny efektów uczenia się, na każdym poziomie kształcenia, także zawodowego. Według Komisji Europejskiej przepisy dla tej kategorii zaczną obowiązywać 2 grudnia 2027. Od tego dnia uczelnia używająca takiego systemu musi poinformować studentów, że podlegają jego działaniu (art. 26 ust. 11). Student ma też prawo żądać wyjaśnienia, jaką rolę program odegrał w decyzji (art. 86).

Art. 6 ust. 3 robi jednak wyjątek. System z załącznika III nie jest systemem wysokiego ryzyka, gdy tylko poprawia wynik zakończonej wcześniej czynności człowieka, wykonuje zadanie przygotowawcze albo wyłapuje odstępstwa od wcześniejszych ocen. Wyjątek nie działa przy profilowaniu. Program sprawdzający spójność ocen prowadzącego pasuje do tego opisu niemal słowo w słowo. Czy program mieści się w wyjątku, ocenia i dokumentuje sam producent (art. 6 ust. 4).

Podobnie działa RODO. Art. 22 daje prawo, by nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu. Ocena zatwierdzona przez prowadzącego formalnie jest decyzją człowieka. Czy prowadzący pracę naprawdę przeczytał, z zewnątrz sprawdzić trudno. Obie ochrony słabną w tym samym miejscu, przy podpisie złożonym bez lektury. Dokładnie to Alimardani nazywa dryfem.

Polskie uczelnie pilnują studenta, nie oceniającego

Zarządzenie nr 115 rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego z 27 listopada 2025 dopuszcza narzędzia AI u studentów i prowadzących. Każe prowadzącym wpisać zasady do sylabusa i pozwala im używać programów wykrywających tekst z AI w pracach studentów. Osobnego przepisu o ocenianiu z pomocą AI w zarządzeniu nie ma. Wydział Filologiczny tej samej uczelni pisze na swojej stronie, że wiarygodnych metod wykrywania użycia AI dziś nie ma.

Uchwała Uniwersyteckiej Rady ds. Kształcenia UW z 8 grudnia 2023 opisuje AI w pracach dyplomowych, zaliczeniowych i na egzaminach pisemnych. Oceniającemu daje to samo co UJ: może użyć narzędzi szacujących, czy student ukrył użycie AI. Wprost o ocenianiu z pomocą AI pisze regulamin Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku z września 2025. Paragraf 12 pozwala, żeby AI pomagało analizować prace, ale ocenę końcową wystawia nauczyciel. Przed wysłaniem pracy do programu w chmurze trzeba usunąć dane studenta. Kluczy odpowiedzi do AI wysyłać nie wolno. Prawa rezygnacji ani obowiązku uprzedzenia studenta paragraf 12 nie przewiduje.

Co może zrobić student, którego pracę ocenił program

  1. Zapytaj na piśmie

    Mail do prowadzącego z pytaniem, czy i jak AI brało udział w ocenie. Obowiązek informowania z AI Act zacznie działać dopiero w grudniu 2027, a odpowiedź na piśmie przyda się w każdym kolejnym kroku.

  2. Poproś o uzasadnienie oceny

    Za ocenę odpowiada prowadzący, a regulamin z Płocka mówi to wprost. Uzasadnienie z konkretnymi błędami pokazuje, czy ktoś pracę przeczytał.

  3. Przy ocenie bez udziału człowieka powołaj się na RODO

    Art. 22 RODO daje prawo, by nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu. Jeśli ocenę wystawił sam program, a prowadzący jej nie sprawdzał, ten przepis można przywołać w piśmie do uczelni.

  4. Zakwestionuj ocenę w trybie regulaminu studiów

    Droga odwoławcza od oceny jest opisana w regulaminie studiów danej uczelni.

  5. Po 2 grudnia 2027 żądaj wyjaśnienia

    Jeśli uczelnia używa systemu wysokiego ryzyka, art. 86 AI Act daje prawo do wyjaśnienia roli AI w decyzji i głównych powodów oceny.

Alex Cameron, student pisania na Queensland University of Technology, powiedział Guardianowi, że za dyplom oceniany przez AI nie zapłaciłby tysiąca dolarów. Jego uczelnia wysłała pracownikom w sierpniu mail o przebudowie oceniania pod kątem AI. Jeden z wykładowców odczytał go jako zapowiedź mniejszej liczby ocen wystawianych przez ludzi.

Czytaj też

Dziecko dostało jedynkę za rzekome AI. Dwa dni na odwołanie, ale tylko przy ocenie rocznej

W polskim prawie oświatowym nie ma ani jednego przepisu o sztucznej inteligencji. Są za to cztery przepisy o ocenianiu, które dają rodzicowi konkretne prawa, i jeden termin, po którym droga się zamyka.

Źródła

  1. The Guardian, „As more Australian universities use AI to mark students’ work, is it creating a »slop-cycle«?”, 27.09.2026
  2. University of Newcastle, „Policy on the use of Generative AI in Teaching, Learning and Assessment”, punkty 35–38 (źródło pierwotne)
  3. Armin Alimardani, „Generative artificial intelligence vs. law students: an empirical study on criminal law exam performance”, Law, Innovation and Technology 16(2), 2024 (źródło pierwotne)
  4. Armin Alimardani, The Conversation, „I got generative AI to attempt an undergraduate law exam. It struggled with complex questions”, 01.10.2024 (źródło pierwotne)
  5. AI Act, załącznik III, punkt 3 (źródło pierwotne)
  6. AI Act, art. 6 (źródło pierwotne)
  7. AI Act, art. 26 (źródło pierwotne)
  8. AI Act, art. 86 (źródło pierwotne)
  9. Komisja Europejska, „AI Act”, strona z harmonogramem stosowania przepisów (źródło pierwotne)
  10. RODO, art. 22, tekst polski
  11. Uniwersytet Jagielloński, „Zarządzenie nr 115 Rektora UJ z dnia 27 listopada 2025 roku w sprawie wykorzystywania w dydaktyce narzędzi opartych na sztucznej inteligencji”, 27.11.2025 (źródło pierwotne)
  12. Wydział Filologiczny UJ, „Ocenianie i prace akademickie”
  13. Uniwersytet Warszawski, „Wytyczne dotyczące korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji w procesie kształcenia”, strona z opisem uchwały
  14. Uniwersytecka Rada ds. Kształcenia UW, „Uchwała nr 98 w sprawie wytycznych dotyczących korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji w procesie kształcenia”, 08.12.2023 (źródło pierwotne)
  15. Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica w Płocku, „Regulamin korzystania ze sztucznej inteligencji w procesie kształcenia”, 10.09.2025 (źródło pierwotne)

Czy ten tekst Ci pomógł?

Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.