Chiński model liczy za tę samą pracę jedenaście razy mniej. Przy jednym z nich rachunek spada o połowę w zależności od godziny
Za milion tokenów wyjścia czołowy model amerykański bierze pięćdziesiąt dolarów, chiński cztery czterdzieści. Do tego jeden z producentów ma taryfę nocną, której godziny podaje w czasie uniwersalnym — po przeliczeniu na polski wychodzi konkretne okno.
Na skróty
- Ceny w API: czołowy model OpenAI kosztuje 10 dolarów za milion tokenów wejścia i 50 za wyjście. Czołowy GLM od Z.ai — 1,40 i 4,40.
- DeepSeek serwuje z Polski pełny interfejs po polsku, ale nie da się nic napisać bez założenia konta. Logowanie przez Google lub Apple, bez chińskiego numeru telefonu.
- Kimi otwiera się z Polski w interfejsie wyłącznie chińskim. Qwen Studio pokazuje pole czatu po angielsku, ale po wysłaniu pierwszej wiadomości stawia ścianę logowania.
- Po przeliczeniu godzin drogiej taryfy DeepSeeka na czas polski podwójna stawka wypada między 8:00 a 12:00, czyli dokładnie w polski poranek roboczy.
- Cenniki z serwisów wtórnych bywają zaniżone o połowę. Jeden z nich różni się dwukrotnie od dokumentacji producenta.
Za milion tokenów wejścia czołowy model OpenAI liczy dziesięć dolarów, a za milion wyjścia pięćdziesiąt. Czołowy chiński GLM za to samo bierze dolara czterdzieści i cztery czterdzieści. To nie jest różnica kilkunastu procent, tylko siedmio- i jedenastokrotna.
Taka różnica sama w sobie nic jeszcze nie znaczy, bo tańsze narzędzie, którego nie da się uruchomić, kosztuje nieskończenie dużo. Stąd pytanie, co z tych czterech serwisów w ogóle otwiera się ze zwykłego polskiego łącza. Poniżej wyniki i ceny wzięte wyłącznie z dokumentacji producentów.
Co się otwiera z Polski
Sprawdzenie pochodzi z 15 września 2026, z polskiego adresu, bez żadnego pośrednika ukrywającego położenie. Nie zakładaliśmy kont — celowo, bo interesowało nas właśnie to, czego serwis żąda, zanim cokolwiek pokaże.
- DeepSeek: otwiera się i wita pełnym interfejsem po polsku, z „Zapomniałeś hasła?" włącznie. Ale nie da się napisać ani słowa bez konta. Logowanie idzie przez Google albo Apple, więc chiński numer telefonu nie jest potrzebny.
- Qwen Studio: interfejs angielski, widoczne pole czatu i nazwa modelu Qwen3.7-Plus. Wysłanie pierwszej wiadomości uruchamia okno logowania i wiadomość nie dochodzi.
- Z.ai, czyli czat na modelu GLM: interfejs angielski, model GLM-5.3-Flash. Jako jedyny przyjął wiadomość bez konta, ale zamiast odpowiedzi zwrócił komunikat „No response, Please try again later".
- Kimi: otwiera się z Polski, lecz interfejs jest w całości po chińsku, łącznie z przyciskiem logowania. W stopce widnieją pekińskie numery rejestracyjne.
Przy Z.ai trzeba uczciwie dodać zastrzeżenie: nie wiadomo, czy brak odpowiedzi to ograniczenie regionalne, chwilowa awaria, czy zabezpieczenie przed automatami. Tu jest tylko to, co widać na ekranie, bez dopowiadania przyczyny, której nie znamy.
Milion tokenów wejścia i wyjścia, czołowe modele
10 $ i 50 $
gpt-6-astra, cennik OpenAI
1,40 $ i 4,40 $
GLM-5.3, cennik Z.ai
Dla porównania w tej samej skali: Claude Sonnet 5 to 2 i 10 dolarów, Claude Haiku 4.5 to 1 i 5 dolarów. Chińska czołówka konkuruje więc cenowo nie z czołówką zachodnią, tylko z jej modelami średnimi i małymi.
Ile to kosztuje naprawdę
- DeepSeek, model flash: od 0,15 do 0,30 dolara za milion tokenów wejścia i od 0,60 do 1,20 za wyjście, zależnie od pory doby.
- DeepSeek, model v4-pro: od 0,66 do 1,32 za wejście i od 1,98 do 3,96 za wyjście.
- GLM-5.3: 1,40 i 4,40. Wersja Flash tego samego modelu: 0,15 i 0,50.
- Dwa modele GLM, oznaczone 4.7-Flash i 4.5-Flash, są w cenniku producenta opisane jako darmowe.
- Punkt odniesienia po stronie zachodniej: gpt-6-astra 10 i 50, Claude Fable 5.1 10 i 50, Claude Opus 5 5 i 25, Claude Sonnet 5 2 i 10, Claude Haiku 4.5 1 i 5.
Pułapka godzinowa, której nie ma w żadnym polskim tekście
DeepSeek ma dwie taryfy. Poza godzinami szczytu płacisz połowę. Producent podaje godziny szczytu w czasie uniwersalnym: od 01:00 do 04:00 i od 06:00 do 10:00, od poniedziałku do piątku. Przeliczyliśmy to na czas polski i wychodzi rzecz niewygodna.
Droga taryfa DeepSeeka przeliczona na czas polski
8:00–12:00
podwójna stawka, czyli dokładnie polski poranek roboczy (plus okno 3:00–6:00 w nocy)
połowa ceny
przez całą resztę doby i przez weekendy
Przeliczenie własne z czasu uniwersalnego na czas środkowoeuropejski letni, obowiązujący w Polsce we wrześniu. Po zmianie czasu pod koniec października okno przesunie się o godzinę wcześniej.
Co z tego wynika praktycznie. Jeśli zadanie da się przesunąć — nocne przetwarzanie dokumentów, zbiorcze streszczanie, generowanie opisów — przesunięcie go poza to okno obniża rachunek dokładnie o połowę, bez żadnej zmiany w kodzie. Jeśli natomiast Twoje narzędzie odpowiada klientom w godzinach pracy biura, to działasz w najdroższej taryfie i deklarowana taniość jest o połowę mniejsza, niż wynika z pierwszej liczby w cenniku.
Uwaga na cenniki z drugiej ręki
Jeden z serwisów prowadzących zestawienie cen modeli podaje wersję Flash modelu GLM-5.3 po osiem centów za wejście i dwadzieścia pięć za wyjście. W dokumentacji producenta te same pozycje to piętnaście centów i pięćdziesiąt. Czyli dwa razy tyle.
Czy to nieaktualny odczyt, czy pomyłka - nie wiadomo i nie ma to znaczenia. Ma znaczenie to, że przy planowaniu budżetu na modele jedyną liczbą, która się liczy, jest liczba ze strony producenta z datą sprawdzenia. Wszystkie w tym tekście stamtąd pochodzą i zostały sprawdzone 15 września 2026.
Dla kogo to ma sens, a dla kogo nie
Ma sens przy dużej objętości i niskiej wrażliwości danych
Streszczanie tekstów publicznych, opisy produktów, tłumaczenia materiałów marketingowych, klasyfikowanie zgłoszeń bez danych osobowych. Tam różnica siedmiokrotna w cenie robi realną różnicę w rachunku.
Nie ma sensu przy danych osobowych i dokumentach klientów
To nie jest kwestia zaufania do konkretnego producenta, tylko tego, gdzie dane trafiają i na jakiej podstawie prawnej. Przy dokumentach klientów pytanie o miejsce przetwarzania zadasz sobie i tak, więc lepiej zadać je przed wdrożeniem niż po.
Policz na własnym zużyciu, nie na cenniku
Weź liczbę zapytań z ostatniego miesiąca i długość typowej odpowiedzi. Dopiero to zestawienie pokazuje, czy mówimy o oszczędności rzędu dziesiątek złotych miesięcznie, czy tysięcy. Przy małych wolumenach różnica w cenie tokenów bywa mniejsza niż koszt godziny pracy nad przepięciem narzędzia.
Czytaj też
Pięć czatów domyślnie uczy się na rozmowach użytkowników. Jeden pyta o zgodę
Ten tekst dotyczy płatnego dostępu przez API. Obok mamy zestawienie tego, co da się robić za darmo i co realnie działa z polskiego adresu.
Źródła
- DeepSeek, oficjalny cennik API wraz z godzinami taryfy szczytowej (źródło pierwotne)
- Z.ai, oficjalny cennik modeli GLM (źródło pierwotne)
- OpenAI, cennik API (źródło pierwotne)
- Anthropic, cennik modeli Claude (źródło pierwotne)
- Qwen Studio — sprawdzone przez nas z polskiego łącza 15.09.2026
- Z.ai, czat na modelu GLM — sprawdzone przez nas z polskiego łącza 15.09.2026
- DeepSeek, czat — sprawdzone przez nas z polskiego łącza 15.09.2026
- Kimi — sprawdzone przez nas z polskiego łącza 15.09.2026
Czy ten tekst Ci pomógł?
Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.