Co się dzieje z tekstem wklejonym do AI. Narzędzie po narzędziu
U producentów widać, które narzędzia domyślnie uczą się na Twoich rozmowach. Zestawienie i jedna zasada, która wystarczy, żeby nie mieć problemu. Zaktualizowane o oficjalną listę pytań od UODO dla firm korzystających z gotowych narzędzi AI.
Na skróty
- Zestawienie narzędzie po narzędziu: które domyślnie uczą się na Twoich rozmowach, a które nie.
- Meta AI w komunikatorze to osobna kategoria ryzyka, bo znalazło się tam bez pytania o zgodę.
- UODO opublikował listę pytań adresowaną wprost do firm korzystających z gotowych narzędzi AI, bez własnego trenowania modelu.
- Zasada, która załatwia sprawę bez czytania regulaminów: wklejaj tylko to, co mógłbyś powiedzieć głośno w poczekalni u lekarza.
Wklejasz do czatu treść umowy, żeby sprawdzić jeden zapis. Trwa to dziesięć sekund i wygląda niewinnie. Pytanie, którego prawie nikt sobie nie zadaje: co ta firma może potem z tym tekstem zrobić?
Odpowiedź jest u producentów, na ich własnych stronach z polityką prywatności. Wynik jest prostszy, niż się wydaje, ale jeden przypadek naprawdę odstaje.
Które narzędzia domyślnie uczą się na rozmowach?
- ChatGPT - tak w planach dla osób prywatnych, wyłącza się ręcznie w ustawieniach. W wersjach firmowych domyślnie nie
- Gemini - tak, dopóki masz włączoną historię aktywności
- Copilot - tak dla zalogowanych, można wyłączyć w ustawieniach
- Grok - tak, treści użytkownika trenują modele
- DeepSeek - tak, przy czym dane przechowywane są fizycznie w Chinach
- Meta AI - tak, i dodatkowo rozmowy zasilają system reklamowy
- Claude - producent podaje sprzeczne informacje, sprawdź w ustawieniach swojego konta
- Bielik i PLLuM - nie dotyczy, bo uruchamiasz je u siebie i nic nie wychodzi na zewnątrz
Zwróć uwagę na jedną rzecz: prawie wszędzie odpowiedź brzmi „tak". To nie jest wyjątek ani skandal, tylko norma tej branży. Skandalem byłoby raczej udawać, że jest inaczej.
Dlaczego Meta AI to inna kategoria ryzyka?
W pozostałych narzędziach Twój tekst trafia do modelu. W Meta AI trafia dodatkowo do systemu, który dobiera reklamy wyświetlane Ci na Facebooku i Instagramie. Ta sama firma prowadzi asystenta i sprzedaje reklamy, a od 2026 roku jej polityka wprost łączy jedno z drugim.
Do tego dochodzi problem dostępności: Meta AI jest już w WhatsAppie, którego używasz codziennie. Nie trzeba nic zakładać ani instalować, więc ludzie wysyłają tam rzeczy, których nigdy nie wkleiliby do osobnego narzędzia.
Jak pracować z dokumentami, nie oddając danych?
Podmień dane na zastępniki
Zamiast nazwiska wpisz „Klient A", zamiast kwoty „X złotych". Model doradzi tak samo dobrze, bo pracuje na strukturze, nie na tym, jak się ktoś nazywa.
Wyłącz uczenie się na rozmowach
W ChatGPT, Gemini i Copilocie to jeden przełącznik w ustawieniach prywatności. Zajmuje minutę i zostaje na stałe.
Do spraw naprawdę wrażliwych użyj modelu u siebie
Bielik albo PLLuM uruchomione na własnym sprzęcie nie wysyłają niczego na zewnątrz. To jedyna sytuacja, w której polski model otwarty bije wygodę usługi komercyjnej.
Powiedz o tym osobom, które z Tobą pracują
One też mają te aplikacje w telefonie i najczęściej nie wiedzą, że coś takiego się dzieje.
UODO opublikował listę pytań dla firm - ta rozwiewa je szybko
Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) - polski urząd pilnujący, żeby firmy przetwarzały dane osobowe zgodnie z prawem - 6 sierpnia 2026 opublikował własne listy pytań o AI i RODO. Powód jest wprost w ich badaniu: od 41% do 58,5% organizacji nie widzi związku między używaniem AI a przetwarzaniem danych osobowych, a aż 95,9% czuje się nieprzygotowanych do wdrażania AI zgodnie z przepisami.
Dobra wiadomość: jedna z czterech list jest zaadresowana dokładnie do Ciebie - do małych i średnich firm korzystających z gotowych narzędzi AI (czyli takich jak ChatGPT czy Claude, bez własnego trenowania modelu). Ma 26 pytań w oficjalnym dokumencie, prawniczych i szczegółowych. Wybrałem osiem, które najczęściej decydują o tym, czy jest problem.
- Po co Ci AI w tym konkretnym miejscu - i czy da się to zrobić równie dobrze bez niej?
- Czy narzędzie zobaczy dane klientów albo pracowników - a jeśli tak, czy są wśród nich dane wrażliwe (zdrowie, orzeczenia o niepełnosprawności)?
- Czy w firmie jest jasne, kto odpowiada za dane wpisywane do AI i czy macie zasady, co wolno tam wpisywać? (to jest dokładnie to, o czym mówi zasada z tego artykułu - podmieniaj dane na zastępniki)
- Czy masz podpisaną umowę powierzenia przetwarzania danych z dostawcą narzędzia (art. 28 RODO)? Większość usług AI w chmurze tego wymaga.
- Wiesz, gdzie fizycznie leżą Twoje dane i czy wychodzą poza Unię Europejską?
- Czy to, co wpisujesz, może trenować model dostawcy - i czy dasz radę to wyłączyć? (odpowiedź narzędzie po narzędziu jest w zestawieniu wyżej na tej stronie)
- Wiesz, jak długo dostawca trzyma historię rozmów i czy możesz ją skasować?
- Czy klienci i pracownicy w ogóle wiedzą, że ich sprawy przechodzą przez AI?
UODO podaje prostą regułę: jeśli na więcej niż trzy z tych pytań odpowiadasz „nie wiem" albo „nie", warto skonsultować się ze specjalistą, zanim pójdziesz dalej z wdrożeniem.
Źródła
- UODO - „Zanim wdrożysz narzędzie AI, sprawdź czy jest ono zgodne z zasadami RODO" (6.08.2026)
- UODO - pełny dokument „Listy pytań inicjalnych - RODO & AI" (PDF, wersja dla MŚP: pytania 1-26)
- Money.pl - „Firmy masowo sięgają po AI. Ważny urząd ostrzega przed jednym błędem" (17.08.2026)
- OpenAI - jak dane są używane
- Microsoft - najczęstsze pytania o prywatność w Copilocie
- Proton - jak wyłączyć Meta AI w aplikacjach Meta
Czy ten tekst Ci pomógł?
Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.