Znak Google GeminiZagrożenia·10 września 2026·5 min

Co się dzieje z tekstem wklejonym do AI. Narzędzie po narzędziu

U producentów widać, które narzędzia domyślnie uczą się na rozmowach użytkowników. Zestawienie i jedna zasada, która wystarczy, żeby nie mieć problemu. Zaktualizowane o oficjalną listę pytań od Urzędu Ochrony Danych Osobowych dla firm korzystających z gotowych narzędzi AI. Uzupełnione 20.09.2026 o ustalenia serwisu dziennikarskiego 404 Media: część rozmów czytają ludzie zatrudnieni przez dostawcę.

Część sprawy w toku:Co wklejasz do AI
Dłonie na klawiaturze laptopa, widok z góry
Zdjęcie ilustracyjne

Na skróty

  • Zestawienie narzędzie po narzędziu: które domyślnie uczą się na rozmowach użytkowników, a które nie.
  • Meta AI w komunikatorze to osobna kategoria ryzyka, bo znalazło się tam bez pytania o zgodę.
  • UODO opublikował listę pytań adresowaną wprost do firm korzystających z gotowych narzędzi AI, bez własnego trenowania modelu.
  • Zasada, która załatwia sprawę bez czytania regulaminów: wklejaj tylko to, co mógłbyś powiedzieć głośno w poczekalni u lekarza.

Wklejasz do czatu treść umowy, żeby sprawdzić jeden zapis. Trwa to dziesięć sekund i wygląda niewinnie. Pytanie, którego prawie nikt sobie nie zadaje: co ta firma może potem z tym tekstem zrobić?

Odpowiedź jest u producentów, na ich własnych stronach z polityką prywatności. Wynik jest prostszy, niż się wydaje, ale jeden przypadek naprawdę odstaje.

Które narzędzia domyślnie uczą się na rozmowach?

  • ChatGPT - tak w planach dla osób prywatnych, wyłącza się ręcznie w ustawieniach. W wersjach firmowych domyślnie nie
  • Gemini - tak, dopóki masz włączoną historię aktywności
  • Copilot - tak dla zalogowanych, można wyłączyć w ustawieniach
  • Grok - tak, treści użytkownika trenują modele
  • DeepSeek - tak, przy czym dane przechowywane są fizycznie w Chinach
  • Meta AI - tak, i dodatkowo rozmowy zasilają system reklamowy
  • Claude - producent podaje sprzeczne informacje, sprawdź w ustawieniach swojego konta
  • Bielik i PLLuM - nie dotyczy, bo uruchamiasz je u siebie i nic nie wychodzi na zewnątrz

Zwróć uwagę na jedną rzecz: prawie wszędzie odpowiedź brzmi „tak". To nie jest wyjątek ani skandal, tylko norma tej branży. Skandalem byłoby raczej udawać, że jest inaczej.

Dlaczego Meta AI to inna kategoria ryzyka?

W pozostałych narzędziach wpisany tekst trafia do modelu. W Meta AI może trafić dodatkowo do systemu dobierającego reklamy: producent ogłosił taką zmianę 1 października 2025, z wejściem w życie 16 grudnia. Komunikat mówi jednak, że zmiana wchodzi w większości regionów, i nie wymienia ich z nazwy, więc nie da się z niego ustalić, czy obejmuje Polskę. Ta sama firma prowadzi asystenta i sprzedaje reklamy, i to jest powód do ostrożności niezależnie od regionu.

Do tego dochodzi problem dostępności: Meta AI jest już w WhatsAppie, którego używasz codziennie. Nie trzeba nic zakładać ani instalować, więc ludzie wysyłają tam rzeczy, których nigdy nie wkleiliby do osobnego narzędzia.

Jak pracować z dokumentami, nie oddając danych?

  1. Podmień dane na zastępniki

    Zamiast nazwiska wpisz „Klient A", zamiast kwoty „X złotych". Model doradzi tak samo dobrze, bo pracuje na strukturze, nie na tym, jak się ktoś nazywa.

  2. Wyłącz uczenie się na rozmowach

    W ChatGPT, Gemini i Copilocie to jeden przełącznik w ustawieniach prywatności. Zajmuje minutę i zostaje na stałe.

  3. Do spraw naprawdę wrażliwych użyj modelu u siebie

    Bielik albo PLLuM uruchomione na własnym sprzęcie nie wysyłają niczego na zewnątrz. To jedyna sytuacja, w której polski model otwarty bije wygodę usługi komercyjnej.

  4. Powiedzieć o tym współpracownikom

    One też mają te aplikacje w telefonie i najczęściej nie wiedzą, że coś takiego się dzieje.

UODO opublikował listę pytań dla firm - ta rozwiewa je szybko

Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) - polski urząd pilnujący, żeby firmy przetwarzały dane osobowe zgodnie z prawem - 6 sierpnia 2026 opublikował własne listy pytań o AI i RODO. Powód jest wprost w ich badaniu: od 41% do 58,5% organizacji nie widzi związku między używaniem AI a przetwarzaniem danych osobowych, a aż 95,9% czuje się nieprzygotowanych do wdrażania AI zgodnie z przepisami.

Dobra wiadomość: jedna z czterech list jest zaadresowana dokładnie do małych i średnich firm korzystających z gotowych narzędzi AI, czyli takich jak ChatGPT czy Claude, bez własnego trenowania modelu. Ma 26 pytań w oficjalnym dokumencie, prawniczych i szczegółowych. Poniżej osiem, które najczęściej decydują o tym, czy jest problem.

  • Po co Ci AI w tym konkretnym miejscu - i czy da się to zrobić równie dobrze bez niej?
  • Czy narzędzie zobaczy dane klientów albo pracowników - a jeśli tak, czy są wśród nich dane wrażliwe (zdrowie, orzeczenia o niepełnosprawności)?
  • Czy w firmie jest jasne, kto odpowiada za dane wpisywane do AI i czy macie zasady, co wolno tam wpisywać? (to jest dokładnie to, o czym mówi zasada z tego artykułu - podmieniaj dane na zastępniki)
  • Czy masz podpisaną umowę powierzenia przetwarzania danych z dostawcą narzędzia (art. 28 RODO)? Większość usług AI w chmurze tego wymaga.
  • Czy wiadomo, gdzie fizycznie leżą dane i czy wychodzą poza Unię Europejską?
  • Czy to, co wpisujesz, może trenować model dostawcy - i czy dasz radę to wyłączyć? (odpowiedź narzędzie po narzędziu jest w zestawieniu wyżej na tej stronie)
  • Wiesz, jak długo dostawca trzyma historię rozmów i czy możesz ją skasować?
  • Czy klienci i pracownicy w ogóle wiedzą, że ich sprawy przechodzą przez AI?

UODO podaje prostą regułę: jeśli na więcej niż trzy z tych pytań odpowiadasz „nie wiem" albo „nie", warto skonsultować się ze specjalistą, zanim pójdziesz dalej z wdrożeniem.

Rozmowy czytają też ludzie, nie tylko model

Zestawienie wyżej odpowiada na pytanie, czy narzędzie uczy się na rozmowie. Wrześniowe ustalenia serwisu 404 Media dokładają do tego drugą drogę, o której w regulaminach mówi się niewiele: część rozmów czytają ludzie zatrudnieni przez dostawcę.

Dziennikarze dotarli do wewnętrznych materiałów OpenAI opisujących program o nazwie Project Lily: instrukcji dla oceniających, wiadomości wewnętrznych, systemu oceny odpowiedzi oraz samych rozmów. Wynika z nich, że firma płaci setkom zewnętrznych współpracowników ponad 50 dolarów za godzinę za czytanie prawdziwych rozmów z ChatemGPT. Praca polega na streszczeniu, czego człowiek chciał, i ocenieniu czterech możliwych odpowiedzi w skali od jednego do siedmiu.

Dwie rzeczy z tego ustalenia mają znaczenie praktyczne. Po pierwsze, nad treścią rozmowy pojawia się czasem streszczenie tego, co dana osoba robiła w narzędziu wcześniej — a takie streszczenie potrafi zawierać informację o zawodzie albo o tym, gdzie ktoś mieszka. Po drugie, wśród przejrzanych rozmów były takie, w których człowiek wprost prosił ChataGPT o zachowanie treści w tajemnicy.

OpenAI stosuje mechanizm mający usuwać dane osobowe przed przekazaniem rozmowy do oceny. Z dokumentów wynika, że nie wyłapuje on nietypowych identyfikatorów ani kontekstu, z którego da się kogoś rozpoznać pośrednio. Zapytane, w którym miejscu użytkownik jest informowany o przeglądaniu rozmów przez ludzi, OpenAI nie odpowiedziało wprost.

To nie jest praktyka jednej firmy. Podobnie działa Anthropic przy Claude, a Google w przypadku Gemini informuje o przeglądaniu zapisanych rozmów przez ludzi otwarcie.

Źródła

  1. 404 Media - „Inside »Project Lily«: The Humans Reading Your ChatGPT Chats" (wrzesień 2026, śledztwo na wewnętrznych dokumentach OpenAI - źródło pierwotne)
  2. ITHardware, Paweł Czajkowski - „Nie ma prywatności w ChatGPT. Podwykonawcy OpenAI czytają wasze rozmowy" (16.09.2026, omówienie po polsku)
  3. UODO - „Zanim wdrożysz narzędzie AI, sprawdź czy jest ono zgodne z zasadami RODO" (6.08.2026)
  4. UODO, „Listy pytań inicjalnych. Ochrona danych osobowych w kontekście systemów sztucznej inteligencji" (PDF, komplet list)
  5. UODO, checklista w wersji dla małych i średnich firm (plik DOCX)
  6. Money.pl - „Firmy masowo sięgają po AI. Ważny urząd ostrzega przed jednym błędem" (17.08.2026)
  7. OpenAI - jak dane są używane
  8. Microsoft - najczęstsze pytania o prywatność w Copilocie
  9. Proton - jak wyłączyć Meta AI w aplikacjach Meta

Czy ten tekst Ci pomógł?

Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.