PoradnikKoszty i oszczędzanie·10 września 2026·6 min

Co da się zrobić za darmo. Konkretny limit podaje dwóch producentów na dziesięciu

Darmowe wersje dziesięciu narzędzi AI opisane są bardzo różnie. Konkretny limit podaje dwóch producentów na dziesięciu. Reszta pisze „hojny" i „wystarczający". Oto co realnie zrobisz, nie płacąc.

Na skróty

  • Konkretny limit darmowej wersji podaje dwóch producentów na dziesięciu. Pozostali piszą „hojny limit" albo nie piszą nic.
  • Perplexity podaje trzy wyszukiwania w trybie Pro dziennie i jeden raport miesięcznie. OpenAI podaje wielkość kontekstu w darmowym ChatGPT: 27 tysięcy tokenów.
  • Limit, którego nie znasz, jest limitem, o który się nie targujesz. Dowiadujesz się o nim w środku roboty.
  • Test przed wydaniem pierwszych stu złotych: tydzień na jednym narzędziu i zapisywanie, kiedy limit realnie zatrzymał, a kiedy nie.

Strony dziesięciu producentów AI odpowiadają na jedno pytanie bardzo różnie: gdzie kończy się darmowa wersja. Konkretną liczbę podaje dwóch. Pozostałych ośmiu używa słów „hojny limit", „wystarczający do codziennego użytku" albo nie pisze nic.

To nie jest przeoczenie. Limit, którego nie znasz, jest limitem, o który się nie targujesz. Dowiadujesz się o nim dopiero wtedy, gdy w środku roboty wyskakuje komunikat o wykupieniu abonamentu.

Kto podaje liczbę, a kto pisze „hojny"

Stan na 15 sierpnia 2026, prosto ze stron producentów. Perplexity podaje: trzy wyszukiwania w trybie Pro dziennie i jeden raport miesięcznie. OpenAI podaje wielkość kontekstu w darmowym ChatGPT: 27 tysięcy tokenów, czyli mniej więcej dwanaście stron tekstu. I na tym koniec konkretów.

Google, Anthropic, Meta, SpaceXAI i pozostali nie publikują liczby, przy której darmowa wersja się kończy. Można to sprawdzić tylko jedną metodą: używać, aż przestanie działać.

Co realnie da się zrobić bez płacenia

  • Napiszesz ofertę, ogłoszenie o pracę albo pismo do urzędu, od pierwszej wersji do gotowego tekstu.
  • Streścisz długi dokument, umowę albo regulamin i wyciągniesz z niego listę pytań do zadania.
  • Zrobisz zdjęcie faktury, paragonu czy notatki i dostaniesz z tego uporządkowane dane.
  • Przetłumaczysz korespondencję z zagranicznym dostawcą, w obie strony.
  • Poszukasz informacji z podaniem źródeł, do tego akurat służy darmowa wersja Perplexity.
  • Przygotujesz się do rozmowy z klientem: co to za firma, czym się zajmuje, o co zapytać.

Czego nie zrobisz za darmo: długiej pracy na jednym dokumencie bez przerywania, generowania obrazów bez znaku wodnego, pracy z dużymi plikami i wszystkiego, co wymaga stałego dostępu przez interfejs programistyczny.

Jeden test przed wydaniem pierwszych stu złotych

  1. Wypisz trzy zadania, które robisz co tydzień

    Nie „chcę używać AI", tylko: wyceny, odpisywanie na zapytania, opisy do sklepu. Konkretne, powtarzalne roboty.

  2. Zrób każde z nich na darmowej wersji

    Jedno narzędzie, jeden tydzień. Bez przeskakiwania między pięcioma, bo wtedy nie dowiesz się niczego o żadnym.

  3. Zapisz, gdzie się zatrzymałeś

    Skończył się limit? A może wynik był za słaby? A może wszystko poszło i po prostu nie ma za co płacić?

  4. Dopiero teraz policz

    Jeśli limit blokuje Cię przy zadaniu, które oszczędza Ci dwie godziny miesięcznie, abonament się zwraca. Jeśli nie blokuje wcale, nie masz czego kupować.

Dlaczego to jest ważniejsze, niż wygląda

Najczęstszy błąd w małej firmie to trzy abonamenty na koncie, z których używa się jednego, bo każdy został wykupiony w momencie, gdy coś przestało działać, i nikt potem nie sprawdził, czy dalej jest potrzebny.

Darmową wersję trzeba najpierw wyczerpać, a u sporej części firm ona się nie wyczerpuje.

Czytaj też

Za najdroższy model płaci się przy zadaniach, które go nie potrzebują

Wybieranie najmocniejszego modelu do wszystkiego jest jak jeżdżenie ciężarówką po bułki.

Źródła

  1. OpenAI - cennik i opis planów ChatGPT
  2. Perplexity - cennik i limity wersji darmowej
  3. Google - plany Gemini
  4. Anthropic - cennik Claude

Czy ten tekst Ci pomógł?

Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.