Znak GoogleTechnologia·1 listopada 2026·3 min

Satelita Google odesłał haiku, a według mediów liczy jednym układem

Prototyp ma według TechCrunch cztery układy TPU (procesory Google do obliczeń AI), a zasilanie pozwala włączyć jeden na około 20 minut naraz. W trzech wpisach Google nie ma kosztu prototypu ani wyników testów układów na orbicie.

Jasna serwerownia z szafami serwerów
Zdjęcie ilustracyjne

Na skróty

  • 30 października Google ogłosił, że prototypowy satelita z projektu Suncatcher uruchomił na orbicie model Gemma 4 i odpowiedział na pierwsze polecenie, prośbę o haiku o byciu w kosmosie.
  • Satelita wystartował 1 października w misji Transporter-18 firmy SpaceX. Według TechCrunch ma cztery układy TPU, ale zasilanie pozwala włączyć jeden na około 20 minut naraz.
  • Google podaje, że na niskiej orbicie satelity mają niemal stały dostęp do światła słonecznego, a ciepło w próżni można oddawać tylko przez radiatory.
  • Poza haiku Google sprawdził limeryki i odczyty stanu urządzeń. Testy układów pod obciążeniem cieplnym i promieniowaniem dopiero będą kontynuowane, a ich wyników nie podano.
  • W trzech wpisach Google nie ma kosztu prototypu ani startu. Liczba 81 satelitów pochodzi z pracy badawczej Google z 2025 roku i opisuje przykładowy projekt gromady. Najbliższy krok to dwa połączone satelity w 2027 roku.

Satelita Google odesłał haiku, a według mediów liczy jednym układem naraz. Według serwisu TechCrunch prototyp ma cztery układy TPU (procesory Google do obliczeń AI), a zasilanie pozwala włączyć jeden na około 20 minut. Google ogłosił 30 października, że prototyp z projektu Suncatcher uruchomił na orbicie model Gemma 4 (otwarty model językowy firmy) i odpowiedział na pierwsze polecenie z Ziemi.

Prototyp wystartował 1 października na pokładzie misji Transporter-18 firmy SpaceX i powstał we współpracy z firmą Planet. Pierwsze polecenie, prośbę o haiku o byciu w kosmosie, wysłano podczas przelotu nad stacją naziemną.

Według relacji jeden z czterech układów liczy około 20 minut naraz

Według serwisu TechCrunch powodem jest zapotrzebowanie układu na energię. Serwis Interesting Engineering podaje podobny czas: inżynierowie mogą uruchomić układ na około 20 minut, zanim ograniczeniem stanie się dostępna energia.

Po haiku Google sprawdził limeryki o kosmosie i polecenia, w których model raportuje stan techniczny ładunku, czyli telemetrię (odczyty z urządzeń na pokładzie). Kolejny etap to seria testów tego, jak układy TPU znoszą obciążenie cieplne i promieniowanie na orbicie. Wyników tych testów wpis z 30 października nie podaje.

Słońce świeci tam niemal bez przerwy, ciepło trzeba oddawać radiatorami

Google pisze we wpisie z 24 września, że na niskiej orbicie okołoziemskiej satelity mają dostęp do niemal stałego światła słonecznego i mogą uzyskać do ośmiu razy więcej energii słonecznej niż na Ziemi. W próżni nie ma przepływu powietrza, więc ciepło można oddawać tylko przez radiatory, co według Google wymaga zupełnie innego podejścia do chłodzenia układów elektronicznych.

Koszt i wyniki testów pozostają bez odpowiedzi

W trzech wpisach Google, z 24 września, 1 i 30 października, nie ma kosztu prototypu ani startu. Serwis Tech Insider pisze, że oficjalnej kwoty nie ma także dla misji z 2027 roku. Praca badawcza Google z 2025 roku nazywa koszt startu kluczową częścią kosztu całego systemu.

Przyszłe satelity mają według Google nieść dziesiątki układów TPU i krążyć w gromadach, czyli grupach lecących razem. Liczba 81 satelitów pochodzi z pracy badawczej Google z 2025 roku i opisuje przykładowy projekt gromady o promieniu 1 km. Najbliższy krok to dwa połączone ze sobą satelity w 2027 roku.

Domenico Vicinanza napisał w grudniu 2025 w serwisie The Conversation, że nawet udany pokaz byłby tylko pierwszym krokiem i nie dowiódłby wykonalności dużych orbitalnych centrów danych.

Czytaj też

Pół litra wody na zapytanie. Praca źródłowa mówi: pół litra na od dziesięciu do pięćdziesięciu

Najsłynniejsza liczba o środowiskowym koszcie AI myli się o rząd wielkości. A w tej, która jest poprawna, osiemdziesiąt siedem procent wody zużywa elektrownia, nie centrum danych.

Źródła

  1. Google, „We've received our first response from the Project Suncatcher prototype satellite.”, 30.10.2026 (źródło pierwotne)
  2. Google, „Our Project Suncatcher prototype satellite is in orbit.”, 01.10.2026 (źródło pierwotne)
  3. Google, „Behind Project Suncatcher, our moonshot to put AI in space”, 24.09.2026 (źródło pierwotne)
  4. Google, „Towards a future space-based, highly scalable AI infrastructure system design”, 2025 (praca badawcza, źródło pierwotne; w tekście użyte tylko dwa fragmenty)
  5. TechCrunch, „Google's first data center satellite is online and writing poetry”, 30.10.2026
  6. Interesting Engineering, „Starlight feeds my core: Google satellite chip pens first-ever space data center poem”, 30.10.2026
  7. Tech Insider, „Google Suncatcher TPU Sends 1st AI Haiku From Orbit [2026]”, 31.10.2026 (serwis mało znany; użyty tylko do stwierdzenia, że oficjalnej kwoty nie ma)
  8. Domenico Vicinanza, „Data centers in space: Will 2027 really be the year AI goes to orbit?”, The Conversation, wersja w Yahoo Tech, 14.12.2025

Czy ten tekst Ci pomógł?

Jedno kliknięcie. Bez podawania adresu e-mail. Dzięki temu wiem, które teksty wymagają poprawy.