Wersja betaSerwis działa w wersji próbnej, teksty są stopniowo dopracowywane.Uwagi do treści
Anthropic
Claude
Asystent AI do rozmowy i pracy z tekstem: rozmawia się z nim zwykłymi zdaniami, a on odpowiada, pisze, analizuje i tłumaczy.
Najlepiej sprawdza się przy dłuższych dokumentach: umowach, raportach, ofertach, czyta naraz materiał wielkości książki i nie gubi wątku w połowie. Dobrze pisze po polsku. Słabiej niż konkurencja radzi sobie z generowaniem obrazów, bo tego po prostu nie robi.
17 zmian, po których dało się zrobić coś, czego wcześniej się nie dało — od 2023 do 2026. To nie jest spis wszystkich aktualizacji, tylko tych, które realnie coś przestawiły. Przy każdej stoi link do źródła.
Pierwsze pokazanie Claude
Anthropic pokazał swojego asystenta, ale na start tylko firmom i programistom, zwykły człowiek nie mógł jeszcze z niego skorzystać.
Można było po prostu wejść na stronę i pisać (na początek tylko w USA i Wielkiej Brytanii), a Claude przyjmował naraz materiał wielkości kilkuset stron.
Anthropic udostępnił za darmo jeden standard podłączania Claude do miejsc, gdzie firma trzyma dane (dysk Google, Slack, baza), zamiast osobnego programu do każdego z nich.
To, co mieli programiści w czarnym oknie z komendami, dostali wszyscy w zwykłej aplikacji: wskazujesz folder, mówisz czego chcesz i odchodzisz od biurka.
W siedem tygodni Anthropic wymienił całą ofertę, w darmowym planie i w Pro pracuje dziś Sonnet 5, a materiał, który model czyta naraz, urósł kilkukrotnie.
Nie trzeba już wybierać trybu przed zadaniem: po wpisaniu polecenia Claude sam rozstrzyga, czy wystarczy odpowiedź, czy trzeba wykonać dłuższą pracę na plikach. Na początek w planach Pro i Max.
Dokumenty, prezentacje i projekty graficzne Claude robi na każdym koncie, także darmowym, a gotowy plik zapisuje jako PowerPoint albo PDF. Krótkie animacje Motion są w wersji próbnej tylko w planach Team i Enterprise.
Claude nie czeka już tylko na polecenie: w osobnej aplikacji co rano podsumowuje sprawy z podłączonych programów, w ciągu dnia zgłasza to, co wymaga reakcji, i pyta o zgodę, zanim coś wyśle, zapłaci, podpisze albo usunie. Na razie wersja testowa dla planów Pro i Max w Stanach Zjednoczonych, przez listę oczekujących.
Nowe sesje w większości aplikacji Claude przestaną pytać o zgodę na każdy krok: automatyczna kontrola sama przepuści bezpieczne działania, a ryzykowne zablokuje. Zmiana obejmie plany Pro, Max i Team i ma ruszyć w tygodniu po 22 października.